Turystyka

Blog

12
kwi

E-urlopy

Każdy człowiek jako dziecko marzy w pewnym okresie o tym, że zostanie dyrektorem. Szczególnie mali młodziani. Przedstawiają sobie, że administracja firmą to chodzenie do pracy w garniturze, osobiste biuro, sekretarka, etykietowanie dokumentów oraz wydawanie poleceń. Jednym słowem: praca – baśń. To smutne w rzeczywistości nie wygląda to tak różowo. Bez wątpienia, bycie założycielem firmy to prestiż oraz zwykle odpowiednie zarobki. Jednakże regularny jest poziom stresu i godzin spędzonych każdego dnia w pracy. Wielokrotnie zdarza się tak, że właściciel przedsiębiorstwa w żadnym wypadku nie musi być w biurze, aby pracować. Jego obecność w domu w owym czasie nie oznacza słodkiego lenistwa. Bycie odpowiedzialnym za jednostkę to życie pod jej dyktando, to zobowiązanie za jej dobre funkcjonowanie, a tym samym za miejsce pracy podwładnych. Tutaj polecamy nowatorskie rozwiązanie: program do zarządzania urlopami. Bez względu od tytułu zajmowanego stanowiska – czy jest to dyrektor, prezes czy kierownik – zawsze powinien znać zakres obowiązków swoich robotników oraz być w stanie skontrolować wykonywaną przez nich pracę, chociażby cząstkowo. Podwładny, jaki zorientuje się w niewiedzy szefa, ekspresowo ja wykorzysta na własną korzyść – bez znaczenia czy to będzie księgowa lub kierownik zaopatrzenia.

Comments are closed.